kiedy miałam trzy lata, miałam bardzo dobrą przyjaciółkę o imieniu Gemma. Była nieustraszona, gdy byłem fretful, buntownicza, gdy byłem konserwatywny i zręczna, gdy byłem niezdarny. Była też całkowicie wyimaginowana. Z pomocą i wsparciem Gemmy prawie dotarłam do górnej półki regału, zanim znaleźli mnie rodzice – i ” Gemma powiedziała, że wszystko jest w porządku!”nie uchronił mnie od wymówienia., Gemma bardzo lubiła też Discos chipsy i herbatniki po burbonie, a ja stałem się bardzo dobry w przemycaniu ich do mojej sypialni dla niej.

nie pamiętam, kiedy i jak „poznałem” Gemmę, a może jeszcze smutniej, nie pamiętam, kiedy ostatni raz ją „widziałem”. Mimo, że mój mózg ją stworzył, zainspirowała mnie do wyruszania w przygody, na które bez niej nie miałbym pewności siebie., Zasmuciło mnie to, widząc wyniki niedawnego badania pokazującego, że 72% pracowników przedszkola wierzyło, że dzieci mają mniej wyimaginowanych przyjaciół niż pięć lat temu, a 63% uważa, że jest to wynik wydłużonego czasu ekranowania.

uważa się, że 40% z nas miało wyimaginowanych przyjaciół w dzieciństwie i nastąpiła zmiana w sposobie postrzegania tych przyjaźni. Do lat 90. wyimaginowani przyjaciele uważani byli za psychologiczną czerwoną flagę, oznakę samotności lub niechęci do zaakceptowania rzeczywistości., Jednak konsensus się zmienił, a wyimaginowane przyjaźnie wiążą się z zaawansowanymi umiejętnościami społecznymi, silnymi zdolnościami werbalnymi i, być może, kreatywnością.

w eseju dla Aeon pisarka Sophie Elmhirst opisuje udział w niektórych badaniach na ten temat w Instytucie Edukacji. Naukowcy odkryli, że 81% ankietowanych „straciło” swoich wymyślonych przyjaciół po ukończeniu 10 lat, ale większość z tych przyjaźni zakończyła się organicznie., Być może wyimaginowani przyjaciele po prostu zostają z nami tak długo, jak ich potrzebujemy, ruszając dalej, gdy nasze życie staje się zbyt pełne i obarczone, aby nasze mózgi tworzyły przestrzeń do generowania własnej rozrywki. W 2013 r. badaczka edukacyjna Teresa Belton zbadała znaczenie nudy w dzieciństwie i sposób, w jaki zwiększa ona zdolności twórcze. Obecność ekranów w naszym życiu, powiedział Belton, utrudnia wyrzeźbienie przestrzeni mentalnej, której potrzebujemy, aby marzyć i odkrywać nasze myśli.

niektórzy powieściopisarze porównywali swoje relacje z bohaterami do więzi z wymyślonymi przyjaciółmi., Mogą tworzyć i wymyślać osobowość, ale ci fikcyjni ludzie często zaczynają zachowywać się w sposób, który nie był zaplanowany, czasami całkowicie zakłócając fabułę książki. W powieści EM Forster napisał: „bohaterowie przybywają, gdy są przywołani, ale pełni ducha buntu … „uciekają”, „wymykają się spod kontroli”.”Moja przyjaciółka powieściopisarka Rosie Blake mówi mi:” zawsze zastanawiałem się nad autorami, którzy mówili mi, że ich bohaterowie zaczęli żyć własnym życiem. Kiedyś myślałem, że brzmią trochę pretensjonalnie, ale potem odkryłem, że to prawda., Zauważę, że drobna postać nagle zaczyna pojawiać się tam, gdzie nie była planowana, domagając się większej uwagi i bardziej mięsnej części narracji. Próbowałem ją zablokować, ale teraz ją wpuściłem i zobaczę, gdzie mnie zabierze.”

Jeśli cieszyłeś się wyimaginowaną przyjaźnią, domyślam się, że nie usiadłeś świadomie, aby stworzyć idealnego kumpla – prawdopodobnie przybyli nieproszeni, jako manifestacja myśli i pomysłów, o których nigdy nie wiedziałeś, że masz. Nasi wyimaginowani przyjaciele skłaniają nas do odkrywania i honorowania naszej ciekawości., Bardzo trudno jest znaleźć czas i przestrzeń, aby zrobić to jako dorosły. Aby być dobrym towarzyszem wyimaginowanego przyjaciela, musisz być w stanie zrobić „co jeśli?”w ekscytującą propozycję. Kiedy dorośniemy, jesteśmy zbyt szybcy, by zakończyć zdanie słowami: „a jeśli coś pójdzie nie tak?”

wiemy, że dla dorosłych ważne jest, aby znaleźć czas na zabawę, a jednak niewielu z nas to robi. Może nie potrzebujemy jeszcze wymyślonych przyjaciół, ale może trzeba nam przypomnieć, że odrobina nudy jest dla nas dobra i że nasze mózgi mogą wyczarować najlepsze pomysły, gdy zostaną pozostawione własnym urządzeniom., Jeśli świat, w którym żyją nasze dzieci, zaludnia się mniej wymyślonych przyjaciół, może to doprowadzić do przyszłości z mniejszą liczbą artystów, pisarzy i osób rozwiązujących problemy, co jest prawdziwym powodem do niepokoju.

możemy odpowiedzieć na tę wiadomość, panikując, ograniczając czas ekranu i zmuszając osoby poniżej 10 lat do rozpoczęcia programów kreatywnych. Albo możemy zacząć od spojrzenia na nasze własne życie i upewnienia się, że dajemy sobie czas na nudę i natknięcie się na myśli i idee, które nas pobudzają i rozpalają., Jeśli jesteśmy otwarci na własną nudę, będziemy mniej zdesperowani, aby zoptymalizować i kontrolować harmonogramy ludzi, których kochamy – a to może prowadzić do większego wglądu, większej empatii i odkrycia ekscytujących, zaskakujących talentów.

jako dorosły myślę o porywczej, nieustraszonej Gemmie, gdy muszę zrobić coś, co mnie przeraża – zazwyczaj publiczne wystąpienia, zamiast przeskalowywać biblioteczkę. Ale ilekroć przekraczam własne oczekiwania i spotykam się w miejscu, do którego nie mogłem dotrzeć, słyszę podświadome szepty: „Gemma mnie do tego zmusiła”.,

• Daisy Buchanan jest autorką The Sisterhood – listu miłosnego do kobiet, które mnie ukształtowały

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *